Patrząc z boku

Zajmuję się internetem, handlem, marketingiem, reklamą, prowadzeniem projektów itd. W dowolnej kolejności. I lubię to. Czasem jednak patrzę ze zdumieniem na świat i mam ochotę stanąć obok... Poglądy prezentowane w tym blogu są całkowicie prywatn...

O zawłaszczaniu przestrzeni publicznej raz jeszcze

10 Lip 2006, 23:52 Krzysiek Helak

Tagi przestrzeń publiczna czas wolny

1 komentarz

 
W pierwszym wpisie tego bloga pisałem o irytującym zawłaszczaniu przestrzeni publicznej (ciężko mi znaleźć tu lepiej pasujące określenie) przez wielkie korporacje. Po ostatnim weekendzie odżyły u mnie jednak jakieś stare refleksje... Zjawisko to jest znacznie szersze i dotyczy niemal każdego z nas, nie tylko ponadnarodowych koncernów. Weźmy dla przykładu pierwsze lepsze jezioro, bo tam jest to szczególnie widoczne. Popieram kapitalizm, prywatną inicjatywę, popieram ideę samostanowienia, bogacenia się, czy wzięcia spraw we własne ręce. Dlaczego jednak nad naprawdę sporym Jeziorem Żywieckim tak ciężko znaleźć kawałek nieogrodzonej przestrzeni, gdzie można usiąść spokojnie nad jeziorem? Niemal każdy metr brzegu jest ogrodzony, należy do jakiegoś ośrodka wczasowego, żeglarskiego, czy campingu. Gdzie mają się podziać zwykłe szaraczki, małżeństwa z małymi dziećmi chcącymi się popluskać, wędkarze, domorośli kajakarze itd.? Pewnie zaraz usłyszę, że nie ma nic za darmo, ale to przecież kompletnie nie o to chodzi! To zawsze była przestrzeń publiczna, dostępna dla wszystkich, nawet jeśli jakiś las czy jezioro były formalnie własnością jakiegoś możnowładcy i ich eksploatacja była ograniczona. Nie można było sobie polować, czy łowić ryb, ale nikt nie zabraniał nikomu po lesie chodzić! I jeszcze jedna refleksja, w pewnym sensie druga strona medalu: sądzicie, że to znowu jacyś mityczni "oni"? Korporacje, hotelarze, pazerni kapitaliści? No to niech mi ktoś powie, że nie chciałby mieć domku z prywatną, ogrodzoną plażą nad jeziorem...
 

10 Lip 2006, 23:52 Krzysiek Helak

Tagi przestrzeń publiczna czas wolny

1 komentarz

Ocena: 0,00
Liczba ocen: 0,00

Dodaj komentarz Komentarze czytelników

1 komentarz [obserwuj nowe]

Najnowsze komentarze do posta